Nie ma słów

Nie mam już żadnych slow powtórzyłam wszystkie setki razy jest tylko ból i rozrywane serce prosiłam Boga siebie sama jego rodziców moich moich przodków wszechświat wszyscy maja mnie gdzieś wszyscy nikt mnie nie widzi nikt mnie nie słyszy wszystko płynie odwrotnie od pragnień mojego serca jakby na złość jakby specjalnie zeby mnie zdeptać rozszarpać zabić zeby wyrwać mi serce z piersi i wyrzucić je do śmieci pomimo moich błagań prosbczarow afirmacji wszelkich prób wysiłku modlitw pragnienia- wszyscy maja mnie gdzieś nikt mi nie pomoże ja jestem swoim własnym wrogiem? Nie napisze tego życia, które robi ze mnie debila, nienawidzę tego losu tego Boga tego wszechświata tej pieprzonej świadomości inteligencji bal bla bla, robię wszystko co mogę i nic nie wychodzi życie chce mnie zniszczyć i rozdeptać a ja jestem dobra, nie mam złych intencji, życzę wszystkim dobrze, dbam o innych, jes tem…. to wszystko BLA BLA BLA do śmieci!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Bbbbbnbbbbbbnn zabijcie mnie rozszarpcie jestem dla was śmieciem moje marzenia pragnienia nic nie znaczą chociaż nie proszę o wiele- proszę zeby miłość która przyszła zeby została nic więcej a to za dużo ….. za dużo jak dla mnie, nie zasługuję bo jestem dla was nic nie warta jestem gorsza gorsza nic nie warta nie zasługuje na miłość nie zasługuje na przyjaźń opiekę wsparcie ciepło troskę bliskość – staram się i nic nie ma

——

Umieram w katuszach

Umieram

Umieram

Zawiodłam wszystkich

Czym sobie zasłużyłam na to piekło?

Boże pomóż nam

Kocham go ponad wszystko

Dlaczego stracą mnie w przepaść

Nie mogę już tego słuchać

Tych slow w mojej glowie

Wymiotuje sama sobą

Nienawidzę siebie i swojego życia

Oddałam wszystko tej miłości i nie zostało mi nic

Jestem nienormalna

Wszystko straciło dla mnie sens

Nie chce niczego

Chce tylko wrócić w twoje ramiona nic więcej nie jest ważne

Moja głowa

Moje serce ciało

Oddałam wszystko i nic nie mam

A nawet gorzej

Oni chcą ode mnie kiedy ja nic nie mam

Topie się umieram dusze wariuje wymiotuje nienawidzę siebie

Nieszczęśliwa

Samotna

Niechciana

Odrzucona

Niedoceniona

Nie wystarczająco dobra

Brzydka

Gruba

Stara

Szara

Zwykła

Niepotrzebna

Biedna

Sierota

Bez energii

Ciężar dla innych

Jestem tu sama

Przygniata mnie to

Żadnego dobrego słowa od ciebie

Kocham cię- bądź przy mnie blisko

Te słowa złe niech zabierze wiatr niech odlecą jestem wolna oddycham swobodnie zasługuję na wszystko co najlepsze kocham cię z całego serca widzę cię

Burza

Im outside in the night, sitting on the terrace, it is so wonderful. Warm, soft air, blowing across, holding me, into my hair, cooling my body that feels still too hot… quiet, slowly loud, rumbling storm… growing somewhere not too far. Trees, I love their thousands leaves moving and rattling. Lightning lights up the whole sky at once. I feel so sad- I miss you…. I miss you for months now,

I love everything about you

I am in love with you

Only you, you you you- all of you

I pray

I tak with god with gods

I hope

I plan

I feel

I imagine

I trust

I wait

I magic

I want you but you are just out of my reach

I want your baby

I want it more then anything else, my babies, our babies

You are my heaven

You are my everything

I found in you everything

NOC

Ha bla bla

Ania

Jesteś na

Dnie

Jesteś pod dnem

Jesteś zupełnie totalnie

Sama

Absolutnie

Sama

W ciemności

Jest ci źle i nikogo to nie obchodzi

Nikt

Nie

Jest zainteresowany przejęty

Jesteś tylko problemem

Wszystko czego pragniesz jest tuż obok a nie możesz tego dosięgnąć

Wyślizgnęło ci się z rąk

Ania

Jesteś sama zupełnie

Sama boli strasznie być samą kiedy tak bardzo chcesz być z nim

A on cię odpycha odpycha odpycha spadasz spadasz i spadasz spadasz i spadasz i spadasz a tak się starałaś uwierzyłaś zakochałaś się włożyłam w to wszystko co miałaś a jego to już nic nie obchodzi depcze po tym gwiżdże śmieje się a ty wciąż spadasz spadasz spadasz jesteś przeklęta jesteś brzydka stara poraniona i tak bardzo potrzebujesz miłości ale nikt cię nie kocha dla

Nikogo nie

Jesteś wyjątkowa szczególna warta czegokolwiek jesteś zwykła jesteś nikim jesteś nic nie warta

Boże błagam pomóż mi błagam błagam błagam błagam błagam błagam błagam błagam błagam błagam błagam błagam błagam błagam błagam błagam. Ty wiesz czego pragnie moje serce najbardziej błagam pomóż pomóż

Pomóż pomóż pomóż pomóż pomóż pomóż pomóż