Płaczące dziecko

Płacze maluszek siedzę na ławce wiatr porusza liśćmi- zaszumiało, maleństwo płacze boli moje serce swędzi stopa gryzą mnie komary a może to koty płaczą pieką mnie oczy zastygam bardzo zmęczona ciepło tam gdzie mnie uderzyłeś bolało ale chciałam więcej klęczałam przed tobą próbowałam cię dotknąć zapadam się tutaj na tej ławce nikogo nie ma czuję zapach niedopałków siedziałeś tu tak wiele razy milion razy rozmawialiśmy na tej ławce prawie o każdej porze moja mama się martwi mój brat raczej nie nikt się o mnie nie martwi nawet ja sama jestem opuszczona od zawsze sama ale wciąż żyję i próbuję chwycić się czyjejś dłoni, ramienia, nogawki, czasem na chwilę jestem w twoich ramionach a czyje są te ramiona? A kim jesteś ty? Czy bóg istnieje? Do kogo wciąż mówię w myślach? Zaszumiało piękny dźwięk piękna chwila poezja w gałęziach drzew zimno gorąco dnia zniknęło jakby nigdy nie było moje dzieci śpią moje dzieci zmartwione zasmucone zbyt dużo na ich barkach zbyt ciężko jesteś wariatką tak jestem stałam się dorosła a nie potrafię mówisz mi wiele złych slow mówisz ze mnie nienawidzisz ze mnie zabijesz ze muszę iść jesteś jak dzikie zwierzę jesteś olśniewająco piękny w tych płomieniach wciąż powtarzam że cię kocham tak teraz to widzę to ja jestem tym płaczącym dzieckiem którego nikt nie tuli którego nikt nie słyszy nikt nie podchodzi to ja jestem prawie umarła moje serce złamane moja dusza złamana próby ze je scalić paliliśmy marihuanę uwielbiam cię kim jestem ja? Nikt mnie nie kocha, tylko dzieci i nikt poza nimi. One się boją one są piękne i niewinne opuszczone odtrącone zagubione złamane samotne same dzielne zawiodłam was i wciąż was zawodzę zawiodłam wszystkich a najbardziej siebie samą wciąż to robię mówię, że nie potrafię inaczej z mojego ciała sączy się krew cała jestem w ranach moja twarz jest zmęczona a wczoraj był naprawdę dobry dzień ty i ja Szkola zakupy kostium kąpielowy we should buy you a watch why didnt you get this coustium? Siedzę tu i czekam na ciebie. Zimno przenika przez moj płaszcz kim jestem tak mocno potrafię czuć mocno kocham i mocno cierpię tęsknię pragnę już czas wracać do dzieci ale jestem bardzo zmęczona red bull Marlboro gold lm slim with the click będę palić będę pić kim jesteś stara kobieta old woman with three children zimno ale nie aż tak zimno Warszawa miasto przepięknych kobiet i dziewczyn jak to możliwe ze są tak piękne istoty wokół nas doskonale kształty doskonale w każdym calu wciąż na nie patrzymy wciąż chcemy patrzeć więcej i więcej chcę być jedną z nich czy to nigdy się nie uda? Siłownia? Skóra , wałowy? Zęby na pewno a moja dusza? To wszystko Za trudge nie daję rady. Zürich tam został nasz duch na kamieniach wśród łabędzi razem z tobą pocałunek przerwany przez wóz policyjny wciąż od nowa ból całkowitego odrzucenia wciąż ci kilka dni od kilku miesięcy wciąż od nowa odrzucenie odepchnięcie zostawienie płaczę sama nikogo nie ma zasypiam tutaj jedno oko zamknięte zagryzam zęby na języku twoje słowa naprawdę łamią mi setce wciąż od nowa od nowa dziesiątki setki razy tak bardzo boli tak bardzo jestem zupełnie sama i nic mnie tam nie czeka.

Dodaj komentarz